Chemicus Humorus

"I śmiech niekiedy może być nauką. Kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa.”

[Ignacy Krasicki]

CHEMIA W GARNKU...

- Przeprowadziłam właśnie dysocjację jonową chlorku sodu w podwyższonej temperaturze w rozpuszczalniku polarnym posiadającym wiązania wodorowe.
- Że co?
- Posoliłam wodę na makaron?

 

CHEMIA W POJĘCIU  SZKOTÓW…

Szkot niesie pełne wiadro moczu do analizy. Spotyka go sąsiad i pyta: - Po co niesiesz tego aż tyle? - Żeby nie pomyśleli, że jestem skąpy!

Po pewnym czasie sąsiad znów spotyka Szkota wracającego z laboratorium z pełnym wiadrem.

- Dlaczego niesiesz to z powrotem? - Wyobraź sobie, że wykryto w nim cukier!

 

© Copyright 2013 by B.G.